ul. Floriańska 15, 31-019 Kraków
+48 12 422 78 31
Kuchnia 28 kwietnia 2026 5 min czytania

Jak wygląda wieczór degustacyjny widziany od kuchni

Siedem dań, trzy godziny, jedna szklana kapsuła. Zabieramy Cię za kulisy kolacji degustacyjnej — od porannego targu po ostatni deser.

Wieczór degustacyjny zaczyna się o 6:00 rano, gdy szef kuchni jedzie na targ po sezonowe produkty. Jagnięcina z Podhala, pstrąg ojcowski, świeże zioła z naszego hydroponicznego regału — menu powstaje każdego ranka na nowo.

O 15:00 zaczyna się mise en place najważniejszego serwisu dnia. Kapsuła mieści osiem osób, a każde danie musi wyjść w tym samym momencie — siedem kursów razy osiem talerzy to 56 płócien, na których nie ma miejsca na błąd.

Najbardziej nerwowy moment? Pstrąg w soli — danie czwarte, otwierane przy stole. Skorupa musi pęknąć idealnie, a ryba ma osiągnąć dokładnie 42 stopnie w środku. Robimy to od lat i za każdym razem trzymamy kciuki.

Degustacja to nie kolacja. To opowieść, w której każdy talerz jest zdaniem.

Marek Lis, szef kuchni

Rytuał siedmiu kursów

Menu otwiera zawsze amuse-bouche inspirowany sezonem — wiosną zielone szparagi z bearnaise z piołunu, jesienią borowik w trzech teksturach. Dalej ryba, mięso, danie przejściowe, deser główny i petit fours podawane z palisandrowej skrzynki.

Między kursami szef wchodzi do kapsuły i opowiada o daniu — skąd produkt, dlaczego taka technika, co łączy je z polską tradycją. To część wieczoru, której goście zapamiętują najdłużej.

Danie degustacyjne przed serwisem
  • Informujemy o alergenach przy rezerwacji — menu dostosowujemy w całości.
  • Kapsuła mieści maksymalnie osiem osób — kameralność jest regułą.
  • Serwis zaczyna się o 18:30 i 21:00 — dwie sesje wieczorne.
  • Wino serwujemy w rytmie dań — nie ma pośpiechu ani presji czasu.
  • Menu degustacyjne dostajesz na pamiątkę — z podpisem szefa.

Paring, który nie jest dodatkiem

Sommelier dobiera wina równolegle do komponowania menu — nie odwrotnie. Pięć kieliszków, w tym zawsze jedno polskie wino, które zaskakuje gości najbardziej. Winnice z Podkarpacia i Dolnego Śląska potrafią być bezwzględnie dobre.

Wieczór kończy się digestifem i — dla chętnych — przejściem do salonu gier. Mówimy wtedy, że degustacja kończy się, ale wieczór dopiero się zaczyna.

FAQ

Pytania do artykułu

Najczęstsze pytania naszych gości związane z tym tematem.

Około trzech godzin — siedem dań w spokojnym rytmie, bez pośpiechu.
Tak — menu roślinne przygotowujemy z tą samą starannością, po wcześniejszej informacji przy rezerwacji.
Od 690 PLN za osobę z podstawowym paringiem — szczegóły w cenniku usług.

Usiądź przy stole szefa

Osiem miejsc, siedem dań, jeden wieczór — zarezerwuj swoją sesję degustacyjną.